Kiedy zakładałam BiuroDal, wiedziałam jedno — potrzebuję strony internetowej. I zaczęłam szukać kogoś kto ją zrobi. Najlepiej tanio.
Okazało się, że "tanio" w wykonaniu agencji to kilka tysięcy złotych. Za stronę wizytówkę. Potem trafiłam na Canvę — można tam sklecić coś w stylu strony, ale efekt był... taki sobie. Nie dawało mi to kontroli, którą chciałam mieć.
Aż zaczęłam pracować z AI. I nagle okazało się, że mogę sama pisać kod HTML. Że to nie jest takie straszne jak myślałam. Że można się tego nauczyć po czterdziestce, nie mając żadnego wykształcenia technicznego. I że efekt jest o niebo lepszy niż jakikolwiek kreator.
Ta strona, którą teraz czytasz — zrobiłam ją sama. W kodzie.
Kreator strony — wygodnie, ale za jaką cenę?
Canva, Wix, Squarespace, WordPress — wszystkie te narzędzia mają jedną wspólną cechę. Są wygodne na start, ale z czasem zaczynają dokuczać. Miesięczne opłaty. Ograniczenia designu. Strona która wygląda jak setki innych stron zrobionych w tym samym kreatorze.
I ten moment kiedy chcesz zmienić jedną rzecz — i okazuje się, że w danym planie tego nie możesz. Albo możesz, ale za dopłatą.
| Co porównujemy | Kreator (Wix, Canva itp.) | HTML na Cloudflare Pages |
|---|---|---|
| Koszt miesięczny | 14–50 USD/mc i więcej | 0 zł — hosting darmowy |
| Koszt roczny | 700–2500 zł rocznie | Tylko domena (~50 zł/rok) |
| Szybkość strony | Obciążona wtyczkami i skryptami | Lekka, szybka, wysoki PageSpeed |
| Kontrola designu | Ograniczona do możliwości kreatora | Pełna — każdy piksel jak chcesz |
| Unikalność wyglądu | Podobna do tysięcy innych stron | Całkowicie unikalna |
| Zależność od platformy | Jeśli platforma zniknie — Ty też | Pliki na zawsze Twoje |
Kiedy wybrać kreator, a kiedy HTML?
Wybierz kreator gdy:
Potrzebujesz strony na już i nie masz czasu się uczyć. Robisz prosty sklep internetowy (np. Shopify). Chcesz sam/a edytować treści bez żadnej wiedzy technicznej.
Wybierz HTML gdy:
Zależy Ci na szybkości i unikalnym wyglądzie. Nie chcesz płacić miesięcznych abonamentów. Chcesz mieć pełną kontrolę nad każdym elementem. Twoja strona to wizytówka — nie sklep z tysiącami produktów.
Skąd się uczę? Z pomocą AI.
Nie skończyłam żadnych studiów informatycznych. Nie chodziłam na kursy programowania. Uczę się codziennie — z pomocą AI, który tłumaczy mi kod, poprawia błędy i odpowiada na pytania.
To jest zupełnie nowy model nauki — nie musisz rozumieć wszystkiego od razu. Zadajesz pytanie, dostajesz odpowiedź, próbujesz, poprawiasz. I z każdą stroną wiesz więcej niż przy poprzedniej.
Zaczęłam po czterdziestce. I właśnie dlatego wiem, że każdy może.